O mnie
Krótko, zwięzłowato — mój życiorys.
Imie
Jak oficjalnie się nazywam i dlaczego, to już chyba sobie przeczytałeś na wstępie. Koledzy i koleżanki jednak zwracają się do mnie per Chester:) Czasami słyszę też od nich Czesio (to w szczególności w wypadkach, że czegoś ode mnie chcą:) A Chesio to po prostu kombinacja pierwszego z drugim...:)
Narodziny
Urodziłem się w niedziele 11 listopada. Rok nie zdradzę, ale podpowiem tylko, że rok moich urodzin jest tytułem jednej bardzo znanej opowieści G. Orwella:)
Podstawówki
Szkoły podstawowe ukończyłem dwie:) Najpierw małoklasówkę w Cierlicku (miejscowości zamieszkania), później 2. stopień podstawówki na PSP w Czeskim Cieszynie. Aczkolwiek w Czechach, obie szkoły były polskie!
PZKO
Polski Związek Kulturalno-Oświatowy jest największą organizacją zrzeszającą Polaków zamieszkałych w Rep. Czeskiej. Oboje moich rodziców należy do dość gorliwych działaczy PZKO-wskich, tak więc i ja już od dzieciństwa sporo czasu spędzałem biorąc udział w różnych imprezach jak też pomagając przy ich organizacji. Od 15 roku życia jestem członkiem MK PZKO Cierlicko-Kościelec, gdzie 4 lata pełniłem funkcję protokolanta Zarządu a aktualnie pełnię funkcję członka Komisji Rewizyjnej, która nie wymaga tak częstej obecności na zebraniach Zarządu:)
Pierwszy komputer
Komputerami interesowałem się już mniej więcej od połowy podstawówki, ale swój pierwszy komputer otrzymałem dopiero kiedy miałem 15 lat. Aczkolwiek komputer ten był właściwie rodzinny, to korzystałem z niego niemal wyłącznie ja sam, dlatego przyzwyczaiłem się go traktować jak mój własny:) Już prawie 3 lata mam swój własny laptop, ale ten pierwszy komputer ciągle jeszcze służy:)
Gimnazjum czy też liceum czy też po prostu szkoła średnia:)
Po ukończeniu szkoły podstawowej kontynuowałem naukę na Gimnazjum z pol. jęz. nauczania w Czeskim Cieszynie. Określenie "gimnazjum" może troche mylić, bo w Czechach gimnazjum jest odpowiednikiem polskiego liceum:) Tamten okres wspominam bardzo mile, poznałem wtedy wielu ciekawych ludzi, spędziłem niezapomniane chwile i też conieco się nauczyłem:)
Klub Młodych W Grocie Stankosia
Mniej więcej pod koniec 2001 roku razem z kilkoma znajomymi z okolicy założyliśmy Klub Młodych (KM miały kiedyś na Zaolziu dużą tradycję i my postanowiliśmy iść w ślady naszych rodziców i reanimować KM, który tworzyli oni w swoim czasie:)
Nie tak dawno (w listopadzie 2006 roku) nasz Klub hucznie obchodził swoje piąte urodziny. W ciągu tych pięciu lat udało nam się zorganizować kilka bardzo udanych imprez (przeważnie młodzieżowych, lecz nie tylko) a głównie udało nam się utrzymać w kontakcie — pomimo tego, że duża część z nas rozpoczęła studia i większość czasu spędza z dala od domu. Nie wiadomo, jak długo jeszcze uda nam się działać, bo się starzejemy, ale narazie przyszłość dobrze się zapowiada:)
Btw. imię naszego klubu ma co do czynienia z nazwami miejscowości, z których pochodzi większość naszych członków — zainteresowani mogą dowiedzieć się więcej na stronach klubu. Ale uwaga, są pisane gwarą;)
Studia uniwersyteckie
Moje zainteresowanie komputerami zmieniło się w prawdziwą pasję, tak więc po ukończeniu gimnazjum postanowiłem studiować informatykę. Studiuję na Fakultecie matematyczno–fizycznym Uniwersytetu Karola w Pradze. We wrześniu 2008 roku ukończyłem studia licencjackie i teraz kontynuuję naukę na studiach magisterskich na tym samym uniwersytecie (na kierunku lingwistyka matematyczna).
SAJ
Jednak studia to dla mnie nie tylko obowiązki szkolne, ale też inne przyjemności;) Między innymi kieruję organizacją studencką SAJ, która zrzesza studentów polskiego pochodzenia wywodzących się z Zaolzia (zainteresowanych może zaciekawić historia SAJ-u). SAJ działa przede wszystkim na poziomie lokalnych organizacji (w miastach uniwersyteckich takich jak Praga, Kraków itp.) Jedyną imprezą centralną SAJu jest tradycyjny Bal Akademicki (jest to jednak impreza na poziomie — setki balowiczów:)
Poza tym
Interesuję się tworzeniem witryn internetowych, lecz nie tylko. Możesz zresztą sam popatrzeć, zerkając na moją twórczość i zainteresowania.